November 2010
2 posts
z kontekstu →
z kontekstu →
October 2010
2 posts
zimno →
zimno →
August 2010
2 posts
end. →
end. →
October 2009
5 posts
pamiętasz? →
pamiętasz? →
Naprawdę się staram
Nadać sensu działaniu. Ogarnąć, zrozumieć, przyjąć. Buntować, przeciwdziałać, określać.
I dam radę.
Zacznę od tu i teraz.
September 2009
12 posts
wystarczy otrzeć się o zło, a zło już tak nie złości
ale
jeśli po tylu latach wciąż jeszcze uczymy się siebie
to chyba znaczy
że nie brakuje w nas zmian.
a dziś to mam humor wisielczy.
niemniej, polecam tym, co nie czytali: Wolna... →
coś jak protest-post. →
stało się.
A rzecz się tyczy niemożliwego. Oto, wraz z odzyskaniem komputera na dobre, pozbyłam się w trybie pilnym wszelkich posiadanych nielegalnie albumów muzycznych.
Absolutnie wszystko, co pirackie (no, niech będzie z jednym wyjątkiem płyty, której absolutnie nigdzie nie da się kupić, do czasu, aż ją znajdę w sklepie), nie zaznało litości. A już myślałam, że to niewykonalne.
Co najśmieszniejsze,...
Bambus w szynce. Polecam. →
niewyobrażalne
ale odzyskałam rękę.
Flet poprzeczny, który półtora tygodnia temu oddałam do remontu, właśnie do mnie wrócił. Właśnie, znaczy wczoraj, znaczy dziś spędziłam na dźwiękowym haju.
Raz, że daje po oczach, bo błyszczy jak nigdy. Dwa, że wszelkie mechanizmy są sprawne (choć do niektórych niemocy już zdążyłam się przyzwyczaić).
Trzy, że po dziewięciu (sic!) latach, wymienione zostały w mojej ręce...
mała rzecz, a cieszy.
Nie ma to jak solidna potrzeba, gwarantująca powstanie wynalazku. A wiadomo, potrzeby większej niż głód, ze święcą szukać. Zatem dziś, proszę państwa, powstała spod rąk Włóczki, pierwsza w jej życiu zupa cebulowa! Tadadadaaam! Jestem z siebie dumien i do tego przejedzony, że hej.
Kostka rosołowa, dwie marchewki, pietruszka, ziemniak, trzy ząbki czosnku, pół pora, dwa-trzy litry wody, prawie trzy...
Może żeby nie zmoknąć nie trzeba uciekać, ale zastanowić sie jak przetrwać...
po sznurze w górę.
Po raz kolejny postanawiam zacząć się od nowa.
Zapuścić włosy, nie robić więcej dreadów, zacząć się uczyć, określić plany na przyszłość, nauczyć pisać na klawiaturze dziesięcioma palcami i jeszcze raz nawrócić.
Zaczynam oczywiście od dziś. Wraz z moimi pierwszymi tegorocznymi wagarami.
Trzymajcie kciuki.
March 2009
1 post
bry.
dzień, noc
spróbuj sobie wyobrazić
jak bardzo moglibyśmy być
gdyby tylko
zachciało nam się istnieć.